Kochani zakładam nowego bloga!
Obecnego nie będę likwidować lecz też nie będę już kontynuować, więc proszę moich sympatyków o zanotowanie adresu mego nowego bloga w Ulubionych :)
http://wierszeireny.bloog.pl/
Zapraszam!
Irena Kaczmarek
Obecnego nie będę likwidować lecz też nie będę już kontynuować, więc proszę moich sympatyków o zanotowanie adresu mego nowego bloga w Ulubionych :)
http://wierszeireny.bloog.pl/
Zapraszam!
Irena Kaczmarek
Tagi:
DO CZYTELNIKÓW
03.09.2010 o godz. 08:50
komentuj (0)
Obiecuję.Dzisiaj już chyba nie zdążę.
Za dużo czasu zabrało mi projektowanie tego loga na koszulki.Taak ,w końcu się za to wzięłam.
1.09.2010 r
02.09.2010 r
Ale przesiądzie się
Za dużo czasu zabrało mi projektowanie tego loga na koszulki.Taak ,w końcu się za to wzięłam.
1.09.2010 r
Zdążyłam do lekarza.Przyjmował dopiero od 11 :D
Doktorka powiedziała ,ze mam całkiem zatkane ucho , nic nie widzi i przekierowała mnie do laryngologa.Żeby mi je wypłukał.I coś mi namieszała ,znaczy ja sobie xd Bo mówiła żebym poszła do laryngologa do szpitala.Bo u nich lepiej nie ,bo jeszcze mi zrobią krzywdę.Ale jak tam będą zwlekać i umówią mnie na za długo to mam do nich przyjść.Albo do tego laryngologa ,ale prywatnie xD
A i wiecie co ? Najebałam się jak świniak xDD Normalnie dawno nie piłam i przez to jakąś fazę miałam.A może mam słabą głowę ? Nie ważne.Ważne jest teraz ,ze dziewczyny się nieźle ze mnie łachają.I to że upadłam i pobrudziłam czyste spodnie.No ,a że pranie schnie 5 dni ,więc.
Trochę sobie poczekam.
Doktorka powiedziała ,ze mam całkiem zatkane ucho , nic nie widzi i przekierowała mnie do laryngologa.Żeby mi je wypłukał.I coś mi namieszała ,znaczy ja sobie xd Bo mówiła żebym poszła do laryngologa do szpitala.Bo u nich lepiej nie ,bo jeszcze mi zrobią krzywdę.Ale jak tam będą zwlekać i umówią mnie na za długo to mam do nich przyjść.Albo do tego laryngologa ,ale prywatnie xD
A i wiecie co ? Najebałam się jak świniak xDD Normalnie dawno nie piłam i przez to jakąś fazę miałam.A może mam słabą głowę ? Nie ważne.Ważne jest teraz ,ze dziewczyny się nieźle ze mnie łachają.I to że upadłam i pobrudziłam czyste spodnie.No ,a że pranie schnie 5 dni ,więc.
Trochę sobie poczekam.
02.09.2010 r
Ten rok będzie the best :D !
Iż gdyż np.
*Religię teraz będziemy mieć z księdzem.Nie dość ,ze łach z nim to w końcu nie będę wracała ocharana z lekcji XDD
*Niemiecki z nauczycielką podstawówki - 6 będzie
* Wos z Elvis'em - ziom wygląda jak Presley :d
Wróć.Nie jednak wolę wcześniejsza nauczycielkę.Ten facet to jakiś fanatyk xdd Kurde jakie on ma wymagania...

__________________
Dziś na polskim mieliśmy napisać ode do wakacji ,bądź lata.
A ,że ja nie mam jakiś takich zdolności pisarskich do poezji ,to mój wierszyk nie można nazwać wierszykiem.
Dis na lato mi wyszedł ,hehe xdd
Ale nie o tym chciałam napisać.
A mianowicie.Karolcia zgłosiła się do przeczytania swojego 'dzieła'.Już przy 2 zdaniu zaczęła się łachać.A potem płakać ze śmiechu.A co z tego wyszło ? Karolajna caaała się rozmazała mwahahahahaha xDD ! Całe oczy czarne miała.Cały tusz jej spłyną.
A nie sorry.Jeszcze masę jego miała po wytarciu xd
:DD
W tym roku zamierzamy z Magdą siedzieć jak najdalej się da.I w miarę możliwości koło dziewoj.No i że ja jestem kruszynka to ja mam się wpierdalać do klasy.
No i tak było też na matmie.
Ale nie tylko my chciałyśmy siedzieć na tym miejscu.Michał też.
No i wyszło tak.Oboje chcieliśmy siedzieć w tej ławce i żadne z nas nie chciało ustąpić drugiemu.Więc siedzieliśmy razem.
Ale nie pociągnie ze mną długo haha.W prawdzie miał na lekcji usiąść już z Dawidem i Kamilem ,ale coś tam coś tam i na koniec lekcji powiedział
' no to będziemy siedzieć razem cały rok'
Iż gdyż np.
*Religię teraz będziemy mieć z księdzem.Nie dość ,ze łach z nim to w końcu nie będę wracała ocharana z lekcji XDD
*Niemiecki z nauczycielką podstawówki - 6 będzie
* Wos z Elvis'em - ziom wygląda jak Presley :d
Wróć.Nie jednak wolę wcześniejsza nauczycielkę.Ten facet to jakiś fanatyk xdd Kurde jakie on ma wymagania...

__________________
Dziś na polskim mieliśmy napisać ode do wakacji ,bądź lata.
A ,że ja nie mam jakiś takich zdolności pisarskich do poezji ,to mój wierszyk nie można nazwać wierszykiem.
Dis na lato mi wyszedł ,hehe xdd
Ale nie o tym chciałam napisać.
A mianowicie.Karolcia zgłosiła się do przeczytania swojego 'dzieła'.Już przy 2 zdaniu zaczęła się łachać.A potem płakać ze śmiechu.A co z tego wyszło ? Karolajna caaała się rozmazała mwahahahahaha xDD ! Całe oczy czarne miała.Cały tusz jej spłyną.
A nie sorry.Jeszcze masę jego miała po wytarciu xd
:DD
W tym roku zamierzamy z Magdą siedzieć jak najdalej się da.I w miarę możliwości koło dziewoj.No i że ja jestem kruszynka to ja mam się wpierdalać do klasy.
No i tak było też na matmie.
Ale nie tylko my chciałyśmy siedzieć na tym miejscu.Michał też.
No i wyszło tak.Oboje chcieliśmy siedzieć w tej ławce i żadne z nas nie chciało ustąpić drugiemu.Więc siedzieliśmy razem.
Ale nie pociągnie ze mną długo haha.W prawdzie miał na lekcji usiąść już z Dawidem i Kamilem ,ale coś tam coś tam i na koniec lekcji powiedział
' no to będziemy siedzieć razem cały rok'
Ale przesiądzie się
Tagi:
hetman
02.09.2010 o godz. 22:47
witam po raz trzeci dziś jakby nie patrzeć.
tak więc dzień upływa pod hasłem- nuda, smutek i kawa.
i co w tym dniu fajnego?
że śmiałam się jak głupia i myślałam, że jestem cool? eh.. jak teraz tak spojrzę na to z boku to taki brecht ciągły bez wyraźnej przyczyny może dziwnie wyglądać. jedyne się wtedy nasuwa- wtf -.-
eh.. ogólnie to poszłam na huśtawkę..
wiem, miałam nie wyłazić nigdzie, no ale natchnęło tak mnie.
puściłam sobie smutne piosenki, że aż się poryczałam.
no bo tak jest- "zapomnę cię nie będzie już nic"..
dupa z tym! nie mogę wywlekać spraw uczuciowych przecież tutaj. yh..
chyba napiszę dzisiaj jakieś wiersze, czy coś w tym stylu, bo mam chyba wenę.. zobaczę.
no a na gg teraz wszyscy mają mnie w dupie.
co za ludzie.. nie potrafią tego tandetnego- hej napisać nawet.
kurde.. no to dałam z/w. opis, że sb cicho siedzę i niech sobie robią co chcą..
ludzie, ludzie, ludzie..
chciałam wcześniej iść spać, ale nie pójdę.. za dużo kawy.. eh..
dodam tyle, że jutro mam misję ' obczaj kto prowadzi kółko angielskiego dla II kl '.
no to miło.. polatam jak pojebana i się dowiem w końcu.
pójdę z Pamęla tam jakby co, tyle, że ona tak angielskiego nie wielbi, przy czym ja kocham.. no ale dla towarzystwa się zgodziła.
tak więc papa :* .
tak więc dzień upływa pod hasłem- nuda, smutek i kawa.
i co w tym dniu fajnego?
że śmiałam się jak głupia i myślałam, że jestem cool? eh.. jak teraz tak spojrzę na to z boku to taki brecht ciągły bez wyraźnej przyczyny może dziwnie wyglądać. jedyne się wtedy nasuwa- wtf -.-
eh.. ogólnie to poszłam na huśtawkę..
wiem, miałam nie wyłazić nigdzie, no ale natchnęło tak mnie.
puściłam sobie smutne piosenki, że aż się poryczałam.
no bo tak jest- "zapomnę cię nie będzie już nic"..
dupa z tym! nie mogę wywlekać spraw uczuciowych przecież tutaj. yh..
chyba napiszę dzisiaj jakieś wiersze, czy coś w tym stylu, bo mam chyba wenę.. zobaczę.
no a na gg teraz wszyscy mają mnie w dupie.
co za ludzie.. nie potrafią tego tandetnego- hej napisać nawet.
kurde.. no to dałam z/w. opis, że sb cicho siedzę i niech sobie robią co chcą..
ludzie, ludzie, ludzie..
chciałam wcześniej iść spać, ale nie pójdę.. za dużo kawy.. eh..
dodam tyle, że jutro mam misję ' obczaj kto prowadzi kółko angielskiego dla II kl '.
no to miło.. polatam jak pojebana i się dowiem w końcu.
pójdę z Pamęla tam jakby co, tyle, że ona tak angielskiego nie wielbi, przy czym ja kocham.. no ale dla towarzystwa się zgodziła.
tak więc papa :* .
02.09.2010 o godz. 20:53
W szkole tłum pierwszaków,nie moge uwierzyć ze ja też kiedyś zaczynałam.Siedziałam sobie z sprzątaczką na ławce i pokazywałyśmy kto jest pierwszy raz a kogo już znam-stałam sie przewodnikiem po szkole i pokazywałam nowym gdzie jest świetlica,sala gimnastyczna itp. bo zdecydowałam że musze popracować nad moim charakterem ktory już w pierwszym dniu został wystawiony na próbe ale o tym póżniej...
Na matematyce jak rok temu czyli przejdzmy dalej.Na muzyce stłoczeni w malutkiej salce artystycznej próbowaliśmy zrozumieć o co tak właściwie chodzi tej kobiecie którą widzimy pierwszy raz w życiu...najpierw mówiła coś o nutach czego wgl nie zrozumiałam a potem przeszla do muzyki rozrywkowej i jeszcze czegoś ale nic nie słyszałam bo było głośno i babka sobie nie radziła.Na angielskim spotkałyśmy po wakacjach pana P. uświadomił nam ze w tym roku będzie trdniej niż w poprzedniej klasie(można jeszcze?) i do swoich trzech złotych zasad(1.cisza2.kultura osobista3.nauka)dodał czwartą która sie nam średnio spodobła:Brak równouprawnienia.Nie chodzi o prawa kobiet tylko o to ze mamy duuużo mniejsze prawa na lekcjach pana P. od niego...ale WOS...kobita wydawała sie ok,będzie nas uczyć też historii bo pana alkoholika zwolnili:).Cieszyłam sie że wreszcie sie czegoś naucze.Siedziałam w czteroosobowej ławce razem z Laurą i Igorem(siedziała jeszcze ilona ale ona nie wchodzi w gre tej historii:).Nie gadałysmy,słuchałyśmy a potem ta babka zatrzymała Igora i powiedziała mu ze nie powinnien z nami siedzieć na lekcjach(ciekawe gdzie miał siąść jak nie było miejsca) i że my(ja i laura) to napewno nieuki a on to napewno jest zdolny,odraz nam o tym powiedział...chodzi o to ze mama igora pracuje w naszej szkole i ją ta nowa nauczycielka zna i pomyślała że skoro mama jest nauczycielką to igor pewnie chętnie zostanie jej pupilkiem,głupia baba,nie zna nas,nie wie jakie miałam oceny a wyrabia sobie zdanie...a ja byłam najlepsza z histori w klasie i myśle to powtórzyć w wos-ie:)...pokaże tej małpie...Dowiedzieliśmy sie że mamy w sumie 9 książek do przeczytania na ten rok szkolny w tym dwie wybrane przez siebie,potem jeszcze 2 wf-y i do domu...Nie czuje się tak jak rok temu w szkole,wtedy było jakoś milej,teraz ciągle zaczepiają mnie pierwszaki czy nie mam fajki...nie palę...jeśli myślą że w moim wieku to normalne to się mylą-chodze do klasy w której nikt nie pali i jestem z tego dumna bo wkońcu wygrałam dziś w demokratycznych wyborach na przewodniczacego klasy A...
Na matematyce jak rok temu czyli przejdzmy dalej.Na muzyce stłoczeni w malutkiej salce artystycznej próbowaliśmy zrozumieć o co tak właściwie chodzi tej kobiecie którą widzimy pierwszy raz w życiu...najpierw mówiła coś o nutach czego wgl nie zrozumiałam a potem przeszla do muzyki rozrywkowej i jeszcze czegoś ale nic nie słyszałam bo było głośno i babka sobie nie radziła.Na angielskim spotkałyśmy po wakacjach pana P. uświadomił nam ze w tym roku będzie trdniej niż w poprzedniej klasie(można jeszcze?) i do swoich trzech złotych zasad(1.cisza2.kultura osobista3.nauka)dodał czwartą która sie nam średnio spodobła:Brak równouprawnienia.Nie chodzi o prawa kobiet tylko o to ze mamy duuużo mniejsze prawa na lekcjach pana P. od niego...ale WOS...kobita wydawała sie ok,będzie nas uczyć też historii bo pana alkoholika zwolnili:).Cieszyłam sie że wreszcie sie czegoś naucze.Siedziałam w czteroosobowej ławce razem z Laurą i Igorem(siedziała jeszcze ilona ale ona nie wchodzi w gre tej historii:).Nie gadałysmy,słuchałyśmy a potem ta babka zatrzymała Igora i powiedziała mu ze nie powinnien z nami siedzieć na lekcjach(ciekawe gdzie miał siąść jak nie było miejsca) i że my(ja i laura) to napewno nieuki a on to napewno jest zdolny,odraz nam o tym powiedział...chodzi o to ze mama igora pracuje w naszej szkole i ją ta nowa nauczycielka zna i pomyślała że skoro mama jest nauczycielką to igor pewnie chętnie zostanie jej pupilkiem,głupia baba,nie zna nas,nie wie jakie miałam oceny a wyrabia sobie zdanie...a ja byłam najlepsza z histori w klasie i myśle to powtórzyć w wos-ie:)...pokaże tej małpie...Dowiedzieliśmy sie że mamy w sumie 9 książek do przeczytania na ten rok szkolny w tym dwie wybrane przez siebie,potem jeszcze 2 wf-y i do domu...Nie czuje się tak jak rok temu w szkole,wtedy było jakoś milej,teraz ciągle zaczepiają mnie pierwszaki czy nie mam fajki...nie palę...jeśli myślą że w moim wieku to normalne to się mylą-chodze do klasy w której nikt nie pali i jestem z tego dumna bo wkońcu wygrałam dziś w demokratycznych wyborach na przewodniczacego klasy A...
od niedawna ich uwielbiam
Tagi:
angie
02.09.2010 o godz. 16:58
siema..
po raz drugi..
napisałam wcześniej notkę.. chciałam edytować i zamiast zrobić to wzięłam kasuj, tak więc będę się produkować od nowa, teraz może bardziej szczegółowo .
rano nie miałam większych problemów ze wstawaniem .
ale dobre to, że gramoliłam się z łóżka tylko 3 minuty, żadnych drzemek, ani nic.. cud u mnie i to w pierwszy dzień sql .
idąc na przystanek ujebałam sobie trampki .. zimno było w ogóle i jeszcze musiałam czekać na tego gruchota 20 minut..
jak narazie wszystkie lekcje nudne .
nauczycielki sapały co rusz do mnie, a bo to bo tamto . mają zły dzień i na mnie się wyżywają .. głupie! PMS się odzywa im kurde .
i przez to byłam zła .
do tego pierwszaki się panoszyły i trzeba było ich zgaszać . takiej kolesiówie nie popuściłam i zaczęłam ją jechać od różnych, a potem najzwyczajnej pyk z bara i chyba będzie z nią spokój .
w międzyczasie wyparowałyśmy z dziewczynami na plac zabaw . fajnie, fajnie, tyle że złapał nas potem deszcz i jak idiotki biegłyśmy spowrotem .
a co dodam.. ta dziewczyna co nam doszła do klasy, która nie zdała już jakiś trzeci raz z rzędu to ciągle się gapi na mnie i na moją koleżankę . nazwijmy ją Pamela .
trochę mnie to irytuje, bo tamta dziewczyna to z tego rodzaju tych hardcorek, co się leją, tyrają, piją, palą itd . wiadomo .. więc tam srałam się trochę, że może coś do nas mieć . ale okazało się, że chodzi o jakieś tam sprawy, że Pamela kręci z byłym tamtej dziewczyny (nazwijmy ją Weronika). odetchnęłam z ulgą .
tak więc nudno, zimno..
ja mam zły humor oczywiście . nie zamierzam nigdzie iść . czuję się taka do niczego, taka jakaś wypompowana, jakby nikomu na mnie nie zależało.. że mogłabym wejść gdzieś, zatrzasnąć drzwi i nigdy ich nie otworzyć.. wiem smęcę.. ale cóż.. tak się czuję...
a jak narazie to pa .
po raz drugi..
napisałam wcześniej notkę.. chciałam edytować i zamiast zrobić to wzięłam kasuj, tak więc będę się produkować od nowa, teraz może bardziej szczegółowo .
rano nie miałam większych problemów ze wstawaniem .
ale dobre to, że gramoliłam się z łóżka tylko 3 minuty, żadnych drzemek, ani nic.. cud u mnie i to w pierwszy dzień sql .
idąc na przystanek ujebałam sobie trampki .. zimno było w ogóle i jeszcze musiałam czekać na tego gruchota 20 minut..
jak narazie wszystkie lekcje nudne .
nauczycielki sapały co rusz do mnie, a bo to bo tamto . mają zły dzień i na mnie się wyżywają .. głupie! PMS się odzywa im kurde .
i przez to byłam zła .
do tego pierwszaki się panoszyły i trzeba było ich zgaszać . takiej kolesiówie nie popuściłam i zaczęłam ją jechać od różnych, a potem najzwyczajnej pyk z bara i chyba będzie z nią spokój .
w międzyczasie wyparowałyśmy z dziewczynami na plac zabaw . fajnie, fajnie, tyle że złapał nas potem deszcz i jak idiotki biegłyśmy spowrotem .
a co dodam.. ta dziewczyna co nam doszła do klasy, która nie zdała już jakiś trzeci raz z rzędu to ciągle się gapi na mnie i na moją koleżankę . nazwijmy ją Pamela .
trochę mnie to irytuje, bo tamta dziewczyna to z tego rodzaju tych hardcorek, co się leją, tyrają, piją, palą itd . wiadomo .. więc tam srałam się trochę, że może coś do nas mieć . ale okazało się, że chodzi o jakieś tam sprawy, że Pamela kręci z byłym tamtej dziewczyny (nazwijmy ją Weronika). odetchnęłam z ulgą .
tak więc nudno, zimno..
ja mam zły humor oczywiście . nie zamierzam nigdzie iść . czuję się taka do niczego, taka jakaś wypompowana, jakby nikomu na mnie nie zależało.. że mogłabym wejść gdzieś, zatrzasnąć drzwi i nigdy ich nie otworzyć.. wiem smęcę.. ale cóż.. tak się czuję...
a jak narazie to pa .
Tagi:
nie będę tagować . !
02.09.2010 o godz. 16:40
02.09.2010 o godz. 13:17
Henryk Wars
1.http://www.youtube.com/watch?v=A_dkDycgqUs
2.http://www.youtube.com/watch?v=K05uPQFfxEQ
3.http://www.youtube.com/watch?v=_cneuykgZkk
4.http://www.youtube.com/watch?v=PDCLN_-X1fE
5.http://www.youtube.com/watch?v=o9tweNS1KdQ
6.http://www.youtube.com/watch?v=xXPDT4ieHrc
7.http://www.youtube.com/watch?v=ObugQrkS7NM&feature=PlayList&p=E87C5A15D442194B&index=0&playnext=1
8.http://www.youtube.com/watch?v=FSKvi5sB1Po&p=E87C5A15D442194B&playnext=1&index=1
9.http://www.youtube.com/watch?v=Hvn72N42aN0&p=E87C5A15D442194B&playnext=1&index=2
10.http://www.youtube.com/watch?v=z2VSR_4xFp0
11.http://www.youtube.com/watch?v=JLoBlCmOkZo
12.http://www.youtube.com/watch?v=tjNLz3jD0Gg
13.http://www.youtube.com/watch?v=cPZLS9oq3WU
14.http://www.youtube.com/watch?v=68E_2kxtn4E
1.http://www.youtube.com/watch?v=A_dkDycgqUs
2.http://www.youtube.com/watch?v=K05uPQFfxEQ
3.http://www.youtube.com/watch?v=_cneuykgZkk
4.http://www.youtube.com/watch?v=PDCLN_-X1fE
5.http://www.youtube.com/watch?v=o9tweNS1KdQ
6.http://www.youtube.com/watch?v=xXPDT4ieHrc
7.http://www.youtube.com/watch?v=ObugQrkS7NM&feature=PlayList&p=E87C5A15D442194B&index=0&playnext=1
8.http://www.youtube.com/watch?v=FSKvi5sB1Po&p=E87C5A15D442194B&playnext=1&index=1
9.http://www.youtube.com/watch?v=Hvn72N42aN0&p=E87C5A15D442194B&playnext=1&index=2
10.http://www.youtube.com/watch?v=z2VSR_4xFp0
11.http://www.youtube.com/watch?v=JLoBlCmOkZo
12.http://www.youtube.com/watch?v=tjNLz3jD0Gg
13.http://www.youtube.com/watch?v=cPZLS9oq3WU
14.http://www.youtube.com/watch?v=68E_2kxtn4E
Tagi:
polecam
02.09.2010 o godz. 09:03
Dobra,czas napisac co tam u mnie, no nie? Nie bedziecie ciagle psa i stara notke ogladac. Jesien zawitala w Deutschland, a ja mam same letnie ciuchy, dzieki bogu niedlugo wracam, mam nadzieje, ze zima nie zdazy tu zawitac hehe, bo tu, na Bawarii, w gorach czasami sie tak zdarza. Na co dzien siedze z bratem i gramy na Xbox-ie 360 w rozne gierki, wczoraj ponad 6 godzin gralismy, oczy mialam kwadratowe. A tak to siedze , jem slodycze, obiadki Mamusi (bede znowu miala gruby brzuszek,buu), jezdze moim ukochanym Chrysler'em Voyager (taki duzy van, wstawie Wam zdjecie), siedzimy i gadamy, oczywiscie ciagle jest tu wesolo, bo my tu juz tak mamy. Tylko w Polsce moj stary ze swoja dziunia sa tacy anty-ludzcy, heh. Masakra, nie chce tam wracac, choc fakt ze na kilka dni tylko, bo przeciez sie przeprowadzka do mieszkania do Wroclawia z Moim szykuje, w koncu bedziemy na swoim :) Tak sie ciesze i nie moge doczekac. Tutaj nie mam takiej porzadnej weny do napisania sensownej i logicznej notki takze z gory za nia przepraszam, moze dlatego, ze tu sie tyle dzieje, nawet przez chwile nie jestem sama. Nawet Moj to odczuwa bo rzadziej do Niego pisze, ale jak tu pisac smsy, notki, itp, jak Cie rodzinka caly rok nie widziala? :)
Tagi:
Ja
02.09.2010 o godz. 09:01
01.09.2010 o godz. 22:24
Żeby nie było: nie jestem sfiksowaną na punkcie eko fiko miko kosmetyków. Mam kosmetyki z parabenami, szampony z silikonem i... żyję.
Mimo to doceniam preparaty w 100% naturalne.
Niedawno dostałam parę kosmetyków Laidbare, których już używam namiętnie. Pierwszy z nich to krem do rąk, który dziś recenzuję. Drugi to serum z kofeiną, który postaram się opisać jutro.
Zacznę od jedynej wady tego kremu: butelka. Z dziwną zakrętką z dziurką, przez którą wyciskamy kosmetyk. Butelka jest dość twarda i ciężko krem "wygnieść" z opakowania.
Reszta - bez zarzutu. Najbardziej lubię zapach. Intensywny, trochę kwiatowo-ziołowy, pachnie oryginalnie, niczym komnata zielarza. Uwielbiam.
Kremik jest lekki, dobrze się wchłania. Stoi u mnie na biurku i używam go parę razy dziennie. W takim tempie stosowania 125 ml zniknie po tygodniu.
Cena: 35 zł
Można go kupić tutaj.
Krem dostałam, ale czy kupiłabym? Cóż, z serum jestem zadowolona. Gdybym robiła zamówieni, pewnie dołożyłabym, ale nie wiem, czy jest to kosmetyk, dla którego można zwariować.
01.09.2010 o godz. 22:21
hej .
jakby to powiedzieć .. fajny dzień się kończy . zbytnio się nawet nie nudziłam .
wróciłam niedawno od Majki .
połaziłyśmy po okolicy . wstąpiłyśmy do Jagody, ale ta oczywiście że nigdzie nie idzie i tam manifestowała to, że niby zmęczona . ale nawet ona nie wie jak to było widać, że ona udaje . taa? brak sił . a jej energia z oczu tryskała . ;d tak więc postałyśmy tam z nią trochę . dowiedziałam się, że to Jagoda mnie urodziła, a na dodatek ojcem moim jest chłopak Majki heh . gadki szmatki .
ale w międzyczasie spotkałyśmy takich chłopaków . łach z nich jak nie wiem . takie młode rozpite pokolenie . xd coś nie chcieli z nami gadać <chyba, że ja jestem taka straszna> i szybko się zmyli . no i co .. a potem łazili w kółko i coś do nas gadali ;d . dziwni .
ogólnie to były brechty na boisku xd
fajna miejscówa.. zajebiście zarośnięta ławeczka, ale naj ;d
no tak wgl to ciągle słucham Petera teraz .
Jezu, jaki ten człowiek emocjonalny..
Jakby o mnie ktoś coś takiego powiedział, napisał, pomyślał, to bym chyba się tak rozkleiła, że nwm .. <3.
o jejku jejku.. ale są takie marzenia, które muszą pozostać marzeniami. tak!
no i muszę się szykować na pobudkę o 6:00, nie no fajnie.. w sumie to dobrze się zapowiada, nic nadzwyczajnego, ale przeszkód by mieć dobry humor nie widzę .
no i tyle ludzie wam powiem .
posiedzę na gg do jakiejś 21:30 na nikogo nie czekając heh, no bo to jest tak - ja czekam aż ktoś napisze, a tamta osoba to samo i w końcu wyniknie tyle, że się nie pogada xd. i ch*j .
no i pa :* .
jakby to powiedzieć .. fajny dzień się kończy . zbytnio się nawet nie nudziłam .
wróciłam niedawno od Majki .
połaziłyśmy po okolicy . wstąpiłyśmy do Jagody, ale ta oczywiście że nigdzie nie idzie i tam manifestowała to, że niby zmęczona . ale nawet ona nie wie jak to było widać, że ona udaje . taa? brak sił . a jej energia z oczu tryskała . ;d tak więc postałyśmy tam z nią trochę . dowiedziałam się, że to Jagoda mnie urodziła, a na dodatek ojcem moim jest chłopak Majki heh . gadki szmatki .
ale w międzyczasie spotkałyśmy takich chłopaków . łach z nich jak nie wiem . takie młode rozpite pokolenie . xd coś nie chcieli z nami gadać <chyba, że ja jestem taka straszna> i szybko się zmyli . no i co .. a potem łazili w kółko i coś do nas gadali ;d . dziwni .
ogólnie to były brechty na boisku xd
fajna miejscówa.. zajebiście zarośnięta ławeczka, ale naj ;d
no tak wgl to ciągle słucham Petera teraz .
Jezu, jaki ten człowiek emocjonalny..
Jakby o mnie ktoś coś takiego powiedział, napisał, pomyślał, to bym chyba się tak rozkleiła, że nwm .. <3.
o jejku jejku.. ale są takie marzenia, które muszą pozostać marzeniami. tak!
no i muszę się szykować na pobudkę o 6:00, nie no fajnie.. w sumie to dobrze się zapowiada, nic nadzwyczajnego, ale przeszkód by mieć dobry humor nie widzę .
no i tyle ludzie wam powiem .
posiedzę na gg do jakiejś 21:30 na nikogo nie czekając heh, no bo to jest tak - ja czekam aż ktoś napisze, a tamta osoba to samo i w końcu wyniknie tyle, że się nie pogada xd. i ch*j .
no i pa :* .
01.09.2010 o godz. 20:25
Witajcie ponownie
` Uciekać stąd? Nie. Zostać tu? Nie. Więc co zrobić? Ukryć się gdzieś gdzie nikt nie patrzy . `
Obraziłam się na Alana i jakoś mi z tym źle .
Nie wiem dlaczego -,- .
Karmelka smuta , bo zerwała z chłopakiem .
I . Eh . Wszystko jest takie głupie .
Łeb mnie boli .
Jutro D. ma urodziny , a ja nie wiem co zrobić .
Ciasto napewno będzie pyszne , a ja na początek szkoły będę zła jak nigdy .
Zawsze tak mam , dlaczego? Odpowiedź jedna : Nie wiem .
Eh ..
Czas na naukę.
Trzeba też czasem poczytać książki , a ja to non stop robię .
Nie wiem dlaczego -,- .
Karmelka smuta , bo zerwała z chłopakiem .
I . Eh . Wszystko jest takie głupie .
Łeb mnie boli .
Jutro D. ma urodziny , a ja nie wiem co zrobić .
Ciasto napewno będzie pyszne , a ja na początek szkoły będę zła jak nigdy .
Zawsze tak mam , dlaczego? Odpowiedź jedna : Nie wiem .
Eh ..
Czas na naukę.
Trzeba też czasem poczytać książki , a ja to non stop robię .
... Torbę mam różową , extra , piórnik też , normalnie nie wytrzymam , dlaczego wszystko kręci się wokól tego koloru , mój blog też zmienił się na róz ...
>,<
` Uciekać stąd? Nie. Zostać tu? Nie. Więc co zrobić? Ukryć się gdzieś gdzie nikt nie patrzy . `
01.09.2010 o godz. 17:31
Kochani dostałam się do ćwierćfinału w konkursie TK Maxx... Dziękuję za głosy.... W sobotę wraz z 11 uczestnikami będę musiała stworzyć 2 stylizacje, z ciuchów znajdujących się w sklepie a potem wezmę udział w sesji zdjęciowej... Trzymajcie kciuki...bo troszkę się denerwuje... Po sesji będzie głosowanie internautów, który z uczestników wystylizował się najlepiej - mam nadzieje ze was nie zawiodę...
01.09.2010 o godz. 17:17




















