Znalezione filmy dla angelina jolie:
Brak.
Przed tą jej chłodną, majestatyczną urodą można klękać.
Niby nie mój typ i niby się nie ślinię, ale jak ją widzę, to po prostu mam ochotę patrzeć.
I patrzeć.
I patrzeć...
Dobra, stop.
Gdzieś czytałem, że Mia Wasikowska ma zagrać Jane Eyre. Czytałem i myślę, że dla jaj mogliby w tej roli obsadzić Jolie. To byłaby najbardziej seksowna Jane w historii kinematografii.
A te zdjęcia? Z planu The Tourist. Wypadałoby przeczytać książkę zanim film trafi do kin.
Niby nie mój typ i niby się nie ślinię, ale jak ją widzę, to po prostu mam ochotę patrzeć.
I patrzeć.
I patrzeć...
Dobra, stop.
Gdzieś czytałem, że Mia Wasikowska ma zagrać Jane Eyre. Czytałem i myślę, że dla jaj mogliby w tej roli obsadzić Jolie. To byłaby najbardziej seksowna Jane w historii kinematografii.
A te zdjęcia? Z planu The Tourist. Wypadałoby przeczytać książkę zanim film trafi do kin.
27.04.2010 o godz. 00:31
AJ na planie swojego najnowszego filmu.
Piękności, choć jedyne, co mi w niej naprawdę przeszkadza, to nogi. Takie pełne usta, a łydki jak dwie zapałki!
Reszta - sama perfekcja.
Piękności, choć jedyne, co mi w niej naprawdę przeszkadza, to nogi. Takie pełne usta, a łydki jak dwie zapałki!
Reszta - sama perfekcja.
Tagi:
angelina jolie
piękności
23.02.2010 o godz. 22:31
Są, czy nie? A wuj wie, jak to mówią.
Pewnie oni sami też nie wiedzą, ale od czego mają sześcioro dzieci? To one w ich związku pilnują porządku.
Średnio wierzę w to ich rozstanie, chociaż jestem w stanie dać wiarę, że Brad (jak każdy chłop zresztą) czasami może mieć po prostu dość. I za co go tu winić?
08.02.2010 o godz. 21:52
Nie wiem, co za tym stoi. Nie widziałem Angeliny na Złotych Globach. Potem się doczytałem, że niby wystraszona, że Jennifer Aniston na jej Brada wciąż czyha (chociaż kwestię przynależności zostawiłbym w spokoju).
Patrzcie, jakie to życie bywa zwodnicze. Najpierw Jen, potem boska Angie, która mu robi wyjątkowo luksusowe przedszkole z chałupy, potem chudnie i wygląda jak Wesoły Kostek... Nic dziwnego, że się chłopu miesza. Tak czy inaczej, Jennifer była nogą. Znaczy się górą. A ta noga też niczego sobie.
Patrzcie, jakie to życie bywa zwodnicze. Najpierw Jen, potem boska Angie, która mu robi wyjątkowo luksusowe przedszkole z chałupy, potem chudnie i wygląda jak Wesoły Kostek... Nic dziwnego, że się chłopu miesza. Tak czy inaczej, Jennifer była nogą. Znaczy się górą. A ta noga też niczego sobie.
21.01.2010 o godz. 00:19





