W środku mam ogień. Złość, wkurwienie - ja.
Po prostu ja kiedyś nie wytrzymam i uderzę. Boję się, że lekkie i mało bolesne to by nie było. Jedno z wyjść, że wyprowadzę się problem w tym, że nie mam gdzie, ja pierdole, chyba zacznę robić za dziwkę -.- Pewnie miałabym dość sporo kasy i... klientów.
Jeszcze jedno jest. Bo ja do cholery, nic nie robię! Nic fajnego, nawet kurwa nie piję, choć mogłabym. Dla mnie picie nic nie znaczy, humoru mi nie poprawi, tylko się najebie... (jakby było jeszcze jakieś... inne towarzystwo, to nie wiem co byłoby dalej).
Sąsiad bawi się tym co od niedawna krąży mi w głowie. W sumie, dawno go nie widziałam, chyba nawet wyniósł się do swojej. Ja biedna, gdzie ja znajdę... dobrego nauczyciela... damn it -.- Chociaż może się zmienił i już nie sprzedaje, w sumie siedział w więzieniu za to, ale... lubił, lubi?! mnie, skombinował, w sumie wprowadzanie kogoś na złą drogę jest kompletnie rajcujące, nie?
I tak... przez dłuższy czas zastanowię się co ze sobą KURWA MAĆ począć...
Po prostu ja kiedyś nie wytrzymam i uderzę. Boję się, że lekkie i mało bolesne to by nie było. Jedno z wyjść, że wyprowadzę się problem w tym, że nie mam gdzie, ja pierdole, chyba zacznę robić za dziwkę -.- Pewnie miałabym dość sporo kasy i... klientów.
Jeszcze jedno jest. Bo ja do cholery, nic nie robię! Nic fajnego, nawet kurwa nie piję, choć mogłabym. Dla mnie picie nic nie znaczy, humoru mi nie poprawi, tylko się najebie... (jakby było jeszcze jakieś... inne towarzystwo, to nie wiem co byłoby dalej).
Sąsiad bawi się tym co od niedawna krąży mi w głowie. W sumie, dawno go nie widziałam, chyba nawet wyniósł się do swojej. Ja biedna, gdzie ja znajdę... dobrego nauczyciela... damn it -.- Chociaż może się zmienił i już nie sprzedaje, w sumie siedział w więzieniu za to, ale... lubił, lubi?! mnie, skombinował, w sumie wprowadzanie kogoś na złą drogę jest kompletnie rajcujące, nie?
I tak... przez dłuższy czas zastanowię się co ze sobą KURWA MAĆ począć...
Tagi:
pierdole
13.03.2010 o godz. 20:38
Najpierw łaziłyśmy po jakiejś trawie, pod którą jest rzeka. Jedyne czego nie mogę zapomnieć to przerażenie i krzyki eS, która za każdym postawionym krokiem darła się: Aaaaaa.
Potem szłyśmy z trawami wys. około 2 metrów. Jakież one fajne, jak się fajnie nimi macha, tak im ciepło było w mych rękach teraz marzną a w garażu super eS! Weź je do domciu! ogrzej! (debil)
Potem zachciało nam się iść w pewne miejsce, byłoby ok, gdyby nie to, że droga, sorry, to nie była droga, to było bagnooo! jedno wielkie ogromnee bagno! Błotna ślizgawka, czułam jak moje stopy tam wpadają i nie mogę ich wyciągnąć :D Traw tam nie znalazłyśmy za to sople, pięknee sople :)
Buty czyściłyśmy w śniegu, w drodze do eS xD
i < 3 2megapiksele
Potem szłyśmy z trawami wys. około 2 metrów. Jakież one fajne, jak się fajnie nimi macha, tak im ciepło było w mych rękach teraz marzną a w garażu super eS! Weź je do domciu! ogrzej! (debil)
Potem zachciało nam się iść w pewne miejsce, byłoby ok, gdyby nie to, że droga, sorry, to nie była droga, to było bagnooo! jedno wielkie ogromnee bagno! Błotna ślizgawka, czułam jak moje stopy tam wpadają i nie mogę ich wyciągnąć :D Traw tam nie znalazłyśmy za to sople, pięknee sople :)
Buty czyściłyśmy w śniegu, w drodze do eS xD
i < 3 2megapiksele
Tagi:
brak pomysłu
błoto
głupie tagi
las
moje zadupie
naga gosia andrzejewicz
nowa okładka playboya
palma wielkanocna
przemyslenia
sople
trawa
życie
12.03.2010 o godz. 20:50
12.03.2010 o godz. 20:26
12.03.2010 o godz. 20:21
Bawię się w pomaganie. Tata chory, latam z fervexem, herbatą w między czasie drę się, żeby nie palił, teraz śpi.
Wybieram się z dziewczynami na poszukiwanie fajnych chwastów do palmy. 8 metrów kija, i trawy... będzie to lekkie? Nawet jeśli nie, to ksiądz zapewnił, że we czwórkę jakoś przyniesiemy. Czuję, że zmarznę, kurtka z zepsutym zamkiem. Założę rękawiczki i będę szpanować, że mi ciepło w dłonie i napawać się ich wzrokiem gdy one będą je ocierały, by je rozgrzać.
Ostatnio na polskim zauważyłam, że nie zauważam, że nie piszę przecinków. Moje zdanie wygląda ładnie, ale kompletnie brak przecinków, tak jakbym w ogóle o nich zapomniała. Ostatnio zapominam o wielu rzeczach, może przez to.
I zdecydowanie 5 h snu dla takiego durnia jak ja to za mało.
Jak się dziecku nudzi to gra, ja nawet wylądowałam przy końcu listy xD za 20 minut pewnie mnie już tam nie będzie, ale dzień jeszcze długi ;>
Wybieram się z dziewczynami na poszukiwanie fajnych chwastów do palmy. 8 metrów kija, i trawy... będzie to lekkie? Nawet jeśli nie, to ksiądz zapewnił, że we czwórkę jakoś przyniesiemy. Czuję, że zmarznę, kurtka z zepsutym zamkiem. Założę rękawiczki i będę szpanować, że mi ciepło w dłonie i napawać się ich wzrokiem gdy one będą je ocierały, by je rozgrzać.
Ostatnio na polskim zauważyłam, że nie zauważam, że nie piszę przecinków. Moje zdanie wygląda ładnie, ale kompletnie brak przecinków, tak jakbym w ogóle o nich zapomniała. Ostatnio zapominam o wielu rzeczach, może przez to.
I zdecydowanie 5 h snu dla takiego durnia jak ja to za mało.
Jak się dziecku nudzi to gra, ja nawet wylądowałam przy końcu listy xD za 20 minut pewnie mnie już tam nie będzie, ale dzień jeszcze długi ;>
12.03.2010 o godz. 15:33
hahhaa, jestem pojebana
11.03.2010 o godz. 18:54
11.03.2010 o godz. 18:48
jest mi cholernie przykro z tego powodu, że się staram być miła, wesoła, uprzejma, nawet wtedy kiedy jest mi cholernieee źleeeee. Nie siedze, nie milcze, odpowiadam, może nie jestem taka jak zawsze, aleee odpowiadam.
I niech ktoś nauczy... Może to ja powinnam milczeć? Ryczeć w kącie iiiii nie wiadomo cooo jak rozpaczać. Ja nawet nie potrafię być smutna (nie liczy się chyba to, że rozryczałam się na mszy?).
Jadę we wtorek z dziećmi do kina. Podkreślam z dziećmi! Na Alicję w Krainie Czarów i możecie mi pisać, że to chujowe i jakże okropne. Jest Depp! Jest zabawa!
I niech ktoś nauczy... Może to ja powinnam milczeć? Ryczeć w kącie iiiii nie wiadomo cooo jak rozpaczać. Ja nawet nie potrafię być smutna (nie liczy się chyba to, że rozryczałam się na mszy?).
Jadę we wtorek z dziećmi do kina. Podkreślam z dziećmi! Na Alicję w Krainie Czarów i możecie mi pisać, że to chujowe i jakże okropne. Jest Depp! Jest zabawa!
Tagi:
życie
10.03.2010 o godz. 18:14
$: (...) potem pracować, aaahh
@: ja bym chciała pracowac, przynajmniej miałabym kase(...) nie piję, nie palę, chyba
$: to zacznij haha, nauczę Cię, pićććć, paliććć
@: taaa, dzięki, pewnie znalazłabym lepszych nauczycieli
Moja kochana. Cudne włosy ma. Ksiądz ostatnio, że nie wie jak można się zachwycać cudzymi zdjęciami na nk. A ja wiem, że jak można się zachwycać zdjęciami Jane (bo chyba tak ma na imię? jakby co: skleroza)
btw.... miflonide - gorzkieeeeeeeee gówno
@: ja bym chciała pracowac, przynajmniej miałabym kase(...) nie piję, nie palę, chyba
$: to zacznij haha, nauczę Cię, pićććć, paliććć
@: taaa, dzięki, pewnie znalazłabym lepszych nauczycieli
Moja kochana. Cudne włosy ma. Ksiądz ostatnio, że nie wie jak można się zachwycać cudzymi zdjęciami na nk. A ja wiem, że jak można się zachwycać zdjęciami Jane (bo chyba tak ma na imię? jakby co: skleroza)
btw.... miflonide - gorzkieeeeeeeee gówno
10.03.2010 o godz. 17:55
Tagi:
Constance Jablonski
Irina Lazareanu
Lydia Hearst
Models: Eniko Mihalik
Rosie Huntington-Whiteley
bitterness
fashion
moda
modelki
sesja
zdjęcia
10.03.2010 o godz. 17:37
jest dobrze!
_
Z: Ania zróbmyyy Sobie dziecko :))
anka: no jasneee, potem, daj mi spokój, ok?
Z: Aniuuu no zróbmy Sobie dzidziusiaa!
anka: (...) ale masz wyobraźnię...
Z: Aniuu to mogę wpaść jutro do Ciebie?
anka: ta jasne mhm
Z: aaaaa pożyczyssssszzz mi te ćwieczenia?
anka: NIE!
i chyba odpowiadając "nie" pożegnałam się ze swoim zeszytem z gegry, ale będę silna! będę walczyć :D
Chociaż. można +1 do agresji. Nie tylko ja bym się wkurwiła, nie? Nie mam nic piszącego i wyglądającego dobrze! Poszłam do sklepu po zwykły długopis i co? no nie pisze! Chyba potraktuję go tak jak resztę, zaatakuję zębami i porzucam w ścianę.
zero pomysłów, zero przemyśleń, zero czynów, zero reakcji, zero gniewu, zero ochoty, zero snu, zero pesymizmu (wow!), zero agresji, zero nauki, zero książek!
Dzień zera!
_
Z: Ania zróbmyyy Sobie dziecko :))
anka: no jasneee, potem, daj mi spokój, ok?
Z: Aniuuu no zróbmy Sobie dzidziusiaa!
anka: (...) ale masz wyobraźnię...
Z: Aniuu to mogę wpaść jutro do Ciebie?
anka: ta jasne mhm
Z: aaaaa pożyczyssssszzz mi te ćwieczenia?
anka: NIE!
i chyba odpowiadając "nie" pożegnałam się ze swoim zeszytem z gegry, ale będę silna! będę walczyć :D
Chociaż. można +1 do agresji. Nie tylko ja bym się wkurwiła, nie? Nie mam nic piszącego i wyglądającego dobrze! Poszłam do sklepu po zwykły długopis i co? no nie pisze! Chyba potraktuję go tak jak resztę, zaatakuję zębami i porzucam w ścianę.
09.03.2010 o godz. 19:44
muszę zacząć wcześniej chodzić spać. Ledwo wstałam, ledwo żyje, wyglądam jak potwór...
Muszę ruszyć dupsko i wyjść -.-
Muszę ruszyć dupsko i wyjść -.-
09.03.2010 o godz. 08:27
Dostałam kwiatuszka. Szok. Od brata. OGROMNY SZOK. przez ten szok, kawy nie wypiłam, nawet nie zrobiłam... a teraz jest już za późno...
08.03.2010 o godz. 17:22
Z okazji Dnia Kobiet
Wszystkim kobietkom.
Małym i dużym!
Dużo zdrowa, szczęścia i spełnienia marzeń ;)
Wszystkim kobietkom.
Małym i dużym!
Dużo zdrowa, szczęścia i spełnienia marzeń ;)
_
a teraz lecę po kawę, zasiadam do fizyki i plastyki ;)
_
(idzie anka z 7daysem)
X: ojjj dziewczynyyy trujecie się tym
anka: :| proszę Panii, przecież to zdrowe!
X: ojjj pójdzie wam w tyłki heheheh
anka: (już porządnie podkurwiona) a Wie Pani...ja mam to tam, gdzie pójdzie.
X: hehehehe
08.03.2010 o godz. 15:24
Przez ten kościół odpadną mi ręce, mózg mi zamarznie i nawet w lato będę zgrzytała zębami. Pielgrzymka do Krakowa? Czemu nie! Anka zwariowała, no cóż, nudzi mi się cholernie na tym zadupiu, przynajmniej zobaczyłabym co nieco z Tego Krakowa... W sumie co ja Sobie wyobrażam! Super eS nie chce, jak się Oli spytałam zrobiła minę, którą nawet - > : OOOOOOOO nie jest w stanie zastąpić.
Kto tęsknił ;> ?
Kto tęsknił ;> ?
07.03.2010 o godz. 13:38
07.03.2010 o godz. 13:32
07.03.2010 o godz. 13:10
Nie wiem czy ktoś w ogóle zauważył, że mnie "nie było", ale jestem zadowolona, nawet bardzo (to bardzo dziwne, jeśli chodzi o zadowolenie) z tego, że eS się cieszy razem ze mną.
Humor poprawił mi się bardzo, bardzo, bardzo. :D
Co u mnie? hmmm...
Szkoła - zawsze może być lepiej. Język polski powoli zrzuca na mnie kamienie, nauczycielka wręcz głazy... Dam radę, najwyżej będę połamana. Moją lewą dłoń od niedawna zdobią czerwone kropeczki, które jak kochana Pani Asia powiedziała: oj zejdzie, zrobi Ci się z tego taki siniak. Taki? chyba Taaaaaaaaaakiiiiiii. Ale to też nicc.
Poza szkołą to co zawsze. Skończyłam swój rysunek. Wisi teraz biedaczka krzywo na ścianie z uciętą głową i nogami, sama Ola stwierdziła: chuderlaki rysujesz, czy coś w tym stylu ;p
A teraz ogólniej. Jest już ze mną o wiele lepiej, już nie myslę o pewnych rzeczach, ludziach. Myslę o przyjemnościach i o tym, co ja do cholery Sobie myslałam, zapisując się do jakiegoś kościelnego chórku?! Tak, tak już Siebie widzę śpiewającą.... Ojj tak i moje koleżanki a w tle ludzi rzucających się na drzwi wyjściowe... alee! co może być gorszego od prób... na których Kamil ma nas uczyc? Dobrze, że sam się uczy w jakiejś tam szkole, że będzie organistą, że wyje okropnie... (przynajmniej będę wiedziała, gdzie skargi skłądać) w sumie chciałabym usłyszeć jak śpiewa smells like ten spirit... za dużo tego "chciałabym" on z językiem polskim ma problem a co dopiero z innym ;p Jedyne co dobre będziemy spiewały trzymając tekst w rękach. Dzięki Ci! Czy komu tam, któremu mam dziękować.
Trochę to niesprawiedliwe bo w chórku są hmm... 1, 2... jest! Siedem dziewcząt, które mają cudowne głosy (haha) A ksiądz jeszcze z tekstem: Aaaa może jakiś chłopak? Na co wzburzona Paulina: Ohhh! a my księdzuu nie wystarczymy? Ksiądz uśmiechnięty: Ale wiesz, jakiś męski głos by się przydał... Paulina po chwili zastanowienia: Proszęę księdza! Ksiądz nas nie docenia! jak będzie trzeba to i męskim zaśpiewamy. Na co Patrycja: Ojjj tak butelka wódki i mogę spiewać nawet głosem obojniaka. Więc ludzie jak będziecie szli do tego kościoła chuj wie kiedy, bo nawet nie wiem, kiedy ja to będe spiewać, weźcie Sobie coś do zatkania uszu, bo możecie nieźle ogłuchnąć.
mogę tego słuchać w nieskończoność :D Znam cały tekst i śpiewam Sobie, ale tylko jak nikogo nie ma.... :D Chociaż....
btw
Jak do cholery mam kartkę A4 zapisać bazgroleniem na temat "Dlaczego wybieram imię Amelia?". Przeszłą mi przez myśl forma napisania drukowanymi literami napisu "BO JEST KURWA ŁADNE" ale to byłaby dyskwalifikacja :D
Humor poprawił mi się bardzo, bardzo, bardzo. :D
Co u mnie? hmmm...
Szkoła - zawsze może być lepiej. Język polski powoli zrzuca na mnie kamienie, nauczycielka wręcz głazy... Dam radę, najwyżej będę połamana. Moją lewą dłoń od niedawna zdobią czerwone kropeczki, które jak kochana Pani Asia powiedziała: oj zejdzie, zrobi Ci się z tego taki siniak. Taki? chyba Taaaaaaaaaakiiiiiii. Ale to też nicc.
Poza szkołą to co zawsze. Skończyłam swój rysunek. Wisi teraz biedaczka krzywo na ścianie z uciętą głową i nogami, sama Ola stwierdziła: chuderlaki rysujesz, czy coś w tym stylu ;p
A teraz ogólniej. Jest już ze mną o wiele lepiej, już nie myslę o pewnych rzeczach, ludziach. Myslę o przyjemnościach i o tym, co ja do cholery Sobie myslałam, zapisując się do jakiegoś kościelnego chórku?! Tak, tak już Siebie widzę śpiewającą.... Ojj tak i moje koleżanki a w tle ludzi rzucających się na drzwi wyjściowe... alee! co może być gorszego od prób... na których Kamil ma nas uczyc? Dobrze, że sam się uczy w jakiejś tam szkole, że będzie organistą, że wyje okropnie... (przynajmniej będę wiedziała, gdzie skargi skłądać) w sumie chciałabym usłyszeć jak śpiewa smells like ten spirit... za dużo tego "chciałabym" on z językiem polskim ma problem a co dopiero z innym ;p Jedyne co dobre będziemy spiewały trzymając tekst w rękach. Dzięki Ci! Czy komu tam, któremu mam dziękować.
Trochę to niesprawiedliwe bo w chórku są hmm... 1, 2... jest! Siedem dziewcząt, które mają cudowne głosy (haha) A ksiądz jeszcze z tekstem: Aaaa może jakiś chłopak? Na co wzburzona Paulina: Ohhh! a my księdzuu nie wystarczymy? Ksiądz uśmiechnięty: Ale wiesz, jakiś męski głos by się przydał... Paulina po chwili zastanowienia: Proszęę księdza! Ksiądz nas nie docenia! jak będzie trzeba to i męskim zaśpiewamy. Na co Patrycja: Ojjj tak butelka wódki i mogę spiewać nawet głosem obojniaka. Więc ludzie jak będziecie szli do tego kościoła chuj wie kiedy, bo nawet nie wiem, kiedy ja to będe spiewać, weźcie Sobie coś do zatkania uszu, bo możecie nieźle ogłuchnąć.
mogę tego słuchać w nieskończoność :D Znam cały tekst i śpiewam Sobie, ale tylko jak nikogo nie ma.... :D Chociaż....
btw
Jak do cholery mam kartkę A4 zapisać bazgroleniem na temat "Dlaczego wybieram imię Amelia?". Przeszłą mi przez myśl forma napisania drukowanymi literami napisu "BO JEST KURWA ŁADNE" ale to byłaby dyskwalifikacja :D
06.03.2010 o godz. 20:47













































