Szlam!

Szołbiznes śmierdzi

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!


Geny to k*rwy. Do tego stopnia, że córka boskiej Salmy Hayek przypomina brzydkiego jak noc tatusia. Może wyrośnie, znam i takie przypadki. Bring it on mamusie, które uważają, że każde dziecko jest piękne! Ja tylko twierdzę, że dziewczynka jest podobna do brzydkiego ojca. ;-))

08.01.2013 o godz. 22:25


Botoksik, kwasik, a tu bęc, bo ciąża, brzuch, rozstępy i pryszcze w pierwszym trymestrze. Kimmie zaciążyła i nie może się już szprycować różnymi świństwami, po których jej twarz robiła się kocio-nadęta. Chociaż... Myślicie, że to dla niej jest przeszkodą? To dziecko urodzi się z nadmuchanymi piersiami i pupą tak wielką, że konieczne będzie cesarskie cięcie, a z piersi będzie sączyło botoks. Taaa... mam przeczucie, że to będzie dziewczynka.

08.01.2013 o godz. 22:21


Masz babo photoshopa, chciałoby się powiedzieć.

Kolejny dowód, że wyretuszowane kobiety w rzeczywistości albo mają 5 kilo "we w tę" albo 5 kilo "we w tę".

W tym wypadku można się za głowę złapać, jaka z tej dziewuchy szkapa. Cały tłuszcz skumulował się w wargach, reszta to jeden chodzący suchar.

Ja już nie mówię o tym brzuchu wołającym "nakarm mnie schabowym!", ale i o twarzy. Patrząc na nią widzę bidę z nędzą. Niech ktoś jej da batonika! Najlepiej dożylnie.

06.01.2012 o godz. 20:16


Magazyn Men's Health wybrał ją najseksowniejszą kobietą wszech czasów. Już widzę panór redaktorów - ufoki, które wciąż oglądają serial Przyjaciele na pożyczonych DVD...

Mniejsza o to. Mam pewną teorię odnoście tej decyzji. Przyszła, kiedy oglądałem werdykt, przeglądałem inne pokonane piękności i nagle pod Aniston zobaczyłem komentarz: "check out her armpit vagina".

Król Midas potrafił zmieniać wszystko w złoto. Jennifer Aniston zmienia wszystko w pipę. Jak widać niektórych pociąga do na tyle, żeby przyznać jej tytuł najseksowniejszej [waginy] wszech czasów. Ta... i w dodatku shaved.

09.12.2011 o godz. 21:53


Duży w sensie stary, brzydki i bogaty. Nie wiedzieć czemu te trzy rzeczy bardzo często idą razem.

Mniejsza o to.

Dziadek umie korzystać z życia. Nie wiem, ile lat ma jego dziewczyna, ale zakładam, że nie przekroczyła 30-tki. A on? Chyba ze 130.

I jeszcze jakim dziarskim okiem łypie na jej zadek!

Zawsze gdy patrzę na takie duety myślę sobie (wzdrygając się jednocześnie), jak oni to robią. W sensie że co: dziadek leży, a ona skacze? I jak długo tak? Chyba aż Viagra puści.
03.12.2011 o godz. 21:42


Te ciążowe biusty - choć ten zamiast mleka wypełnia silikon.

Nic to, bo od kiedy gruchnęła wieść o ciąży, przysięgam, że tu przed kompem aż mleko czuję.

Kourtney Kardashian (spodziewa się Kolejnego Kardashiana, któremu (k)da (k)na (k)imię Krezus. Albo Kash. A jeśli dziewczynka, to będzie Koopa Kasy.

Plotka głosi, że Kourtney i jej dżolo, Scott (a nie Skott? to by było so Kardashian) mają się pobrać. Kardashianowie kochają Śluby, chociaż nie są na K.
01.12.2011 o godz. 18:37


Póki perukarze mają nowe pomysły, dopóty Rihanna będzie zmieniać swoje fryzury.

Wklejam w zasadzie z nudów ale też dlatego, że - w przeciwieństwie do jej wcześniejszego rudego mopa - ta wersja mi się podoba. Seksey!

01.12.2011 o godz. 18:31


Te to mają tempo. Nigdy nie zastanawiałem się, jak długo trzeba ochłonąć po starym związku, żeby pakować się w nowy tak na całego, jak ona to robi. Ja nie miałbym ochoty na żadne tam "meet my kids". Zbyt wiążące.

J.Lo najwyraźniej zmierza jednak do ślubu numer... No nie wiem? 15? Ile ona ich tam miała?

Z tego jednak, co się orientuję, to jej nowy dżolo jest sporo młodszy. Dobrze chłopak kombinuje. Rok przemęczy u boku gwiazdy, szybki rozwód i obiecanki, że będzie trzymał gębę na kłódkę, kiedy przyjdzie rozwód. Jako zabezpieczenie nagra seks-wideo, którym będzie ją straszył. A potem ma czas, żeby żyć sobie jak pączek w maśle na jej koszt.

Niczego się te baby nie nauczyły, niczego.
01.12.2011 o godz. 18:25


Całkiem możliwe, że zaciążyła. Mnożą się te gwiazdki, aż miło. Jedna od drugiej chyba to łapią, chociaż nie wiem, od kiedy to ciąża bywa zaraźliwa. A rozprzestrzenia się... nie powiem, że jak zaraza, bo bym był nieelegancki (no dobra, i tak jestem), ale równie szybko.

Katy też może być przy nadziei, jak to ładnie określają. No chyba, że wcześniej zjadła fasolkę. Tak ze trzy puszki.
20.11.2011 o godz. 20:57


To zdecydowanie jedna z najbrzydszych figur woskowych, jakie widziałem.

I doskonale wiem, że robiły ją fanki Justina Biebera.

Majstrowały tak, że Selenita wyszła jak potraktowana botoksem, skalpelem i wuj wie jakim innym jadem kiełbasianym.

Ależ rozkochane w Biebusie nastolatki mają uciechę!
20.11.2011 o godz. 20:51


Morał z tej bajeczki krótki i niektórym znany: wyczujemy bąka, gdy puścimy sami.

Gwiazdy - czy tego chcemy czy nie - też oddają mocz i rzeczy nieco "gęstsze". O gazach chyba nawet wspominać nie trzeba, ale to one są "bohaterem" tej plotki.

Nie wiem, co wcześniej zjadł <b>Marcin Prokop</b> na śniadanie. Musiało być jednak suto, bo prowadzący nagle podczas programu chwycił się za brzuch. Małe "prr", chwila konsternacji i Prokop podrywa się, by odgarnąć włosy <b>Iwony Pavlović</b>, bo "szurały po mikrofonie".

Na moje oko szurało coś więcej, najpewniej w jelitach. I to wcale nie Iwony.

Prokop słynie z szybkiej i ciętej riposty, ale niezręczną sytuację potraktował mało błyskotliwie. Wypadło po prostu niezręcznie. No bo jak tu żartować w własnego bąka?

Zobaczcie 3:00 minutę...



Chwytanie za brzuch.



"I co teraz?"

"Iwona, włosy ci szurają!"



"A idźże!"


Jak to niedawno powiedział George Clooney: Farts. To me, there's nothing funnier.
13.11.2011 o godz. 17:18


Zawsze bawi mnie ta gromadka dzieciaków.

I ilekroć je widzę, mam ochotę poklepać Brada po plecach z podziwem i pewnym współczuciem.

Ja wiem, że "children are our future" i takie tam, ale ludzie! Z sześciorgiem nie miałbym żadnej przyszłości, bo mnie by nie było. Zajechałyby mnie swoimi maskotkami.

Zahara ma obłędy wzrok. Zobaczycie, ta dziewuszka będzie kiedyś rozdawać karty. Już teraz wygląda, jakby trzepała całą rodzinką, rozstawiając ich po kątach.

10.11.2011 o godz. 21:29


Coś biednie w tym roku, mówią media.

A mi się gały szerzej otwierają, bo jak bardzo kocham moją drugą połowę, to tyle bym za stanik nie wybulił.

Po co, skoro mam przemożną ochotę zdjąć go czym prędzej?
10.11.2011 o godz. 20:24


Jednym przez całe życie musiała wystarczyć cynowa balia.

Córka Beyonce będzie się za to kąpać w kryształach.

Kelly Rowland (ponoć to kuzynka Beyonce) podarowała małej wannę wysadzaną różowymi kryształami Swarovskiego za 5 tys. dolarów.

Do tej pory zapytany o szczyt kiczu nie miałem sprecyzowanej odpowiedzi. Teraz wiem, że jest to mała, różowa wanna z różowymi, błyszczącymi duperelami, której nie podarowałbym własnej córce nawet za damo.

Jak widać nie tylko dziecko się zmieści:

10.11.2011 o godz. 20:14


Helloooł! Patrzcie jak ratuję swoje małżeństwo [czyli The Szopka of Kim Kardashian]


Teraz poleciała do męża (jeszcze) ratować to, co ze związku zostało. A zostały miliony do podziału i pierścionek, którego za cholerę oddać nie chce, bo jej facet zamówił go na wzór jakiegoś innego, który wcześniej rok nosiła.

Paradowanie bez tapety ma pokazać jej udręczoną twarz, ale ja tego nie kupuję.

Kim zdała sobie sprawę, że trzeba powalczyć, chociaż na niby. W końcu każda telenowela musi mieć jakiś dramatyzm, prawda?

07.11.2011 o godz. 20:06


Oczka jak szparki, usta i policzki takie, jakby w nie muzyk z orkiestry dętej dmuchał.

Przykre jest patrzenie, jak się kobity botoksami szprycują.

Kylie miała kiedyś uroczą buźkę. Dziś nie ma zmarszczek, ale uroku też już nie ma.
07.11.2011 o godz. 20:01


Victoria wygląda, jakby mówiła "macierzyństwo mnie wykańcza".

Wygląda jak cień cienia, bo wcześniej wyglądała jak cień siebie. Teraz to już w wersji maksymalnej.

Wysyp dzieci trwa, można sobie pooglądać, jak później mamusie reagują. Kit z powrotem do figury, jak twarz taka, jakby zaraz miała kopnąć w kalendarz.

Niani, niani trzeba!

A Posh snu i batonika, najlepiej dożylnie.
05.11.2011 o godz. 19:09


Tak to jest, kiedy się bzyka wybrakowany towar.

Oto dziewczyna, której Justin Bieber (rzekomo) machnął dziecko.

Widać, że gust do kobiet wyrobił się chłopakowi z czasem, a wcześniej po prostu brał, co popadnie.

Choć wiem, że laska mogła sobie to ojcostwo ubzdurać (bo może nie wie, kto jest ojcem, więc - taram! - niech już będzie Bieber), to mimo wszystko perspektywa bycia połączonym z tą kobietą przez dziecko jest naprawdę koszmarna.

Bieber, poklepuję cię wirtualnie po plecach - współczuję!

05.11.2011 o godz. 19:06


Trochę autoreklamy: zszedłem na Facebooka. Konieczność, bo w komentarzach często molestujecie mnie (ach! molestujcie, molestujcie!), żebym pisał więcej i częściej. Profil na Fejsie to próba wyjścia na przeciw Waszym prośbom. Czasem łatwiej będzie mi tam dodać lub skomentować jakąś plotę.

Na razie lubi mnie 5 osób. :-D

Zapraszam tutaj.


5 osób! Ludzie, jeszcze ze trzy i mamy mały tłum. Dzięki!


02.11.2011 o godz. 23:12


Moja znajoma patrząc na zdjęcia powiedziała:

- E, to turkusowe stringi.

Ja mówię, że nie, że to niebieskie majtki i koniec.

- Mówię ci, turkusowe, koronkowe stringi! - upiera się ona.

Ja że nie, że to majtki. No, może jednak zielone?

- Miętowe - mówi ona. - Albo morskie.


Hę?

Oto różnice między kobietami i facetami. Ja patrząc na te fotki widzę, że Selena świeci gaciami. Skupiam się na tym, co pod spodem, reszta jest mało istotna. A kobiety pół dnia będą się wykłócać, jaki miała kolor koronki.

Dzięki Selena, twoje gacie uświadomiły mi dziś po raz kolejny, że świat bez kobiet byłby jednym wielkim daltonistą.
02.11.2011 o godz. 19:53
szlam
Szlam!
Skąd: Gdzieś pomiędzy nogami Paris Hilton a piersiami Dody.
O mnie: Piszę o dziwach, diwach, czasami dwa w jednym. Tylko czekam, aż się któraś potknie.
statystyki
sekcja użytkownika

Tło: pixelgirl